ENIGMATYCZNE SZPAROWANIE

Ja na całe szczęście nie miałem takiej kłopotliwej sytuacji.  Zgadnijcie dlaczego.


1 komentarz:

Andrzej pisze...

Hehe. Ja kiedyś zadzwoniłem do dziewczyny i powiedziałem, że wrócę trochę później bo mam jeszcze kilka lasek do wyszparowania. Trochę się musiałem tłumaczyć po powrocie :)