CIEŃ, ŚWIATŁO I MASKI

Z tego co widzę to mało grafików zna ten sposób, a myślę, że warto się o nim dowiedzieć, bo w wielu przypadkach bardzo ułatwia pracę.

Chodzi o sposób cieniowania i rozświetlania na maskach, który jest bardzo przydatny przy kolorowaniu obrazków z konturami, tworzeniu komiksowych postaci, ale także przy zwykłym cyfrowym malowaniu i obróbce zdjęć.

Zaczynamy od linearnego rysunku, konturów, które oczywiście mamy na osobnej warstwie. Tworzymy kolejną warstwę poniżej warstwy z konturami.




Bierzemy do ręki Magic Wand z zaznaczoną warstwą z konturami i wciskamy w miejsce gdzie będziemy wypełniać kolorem.


Schodzimy na pustą warstwę i tam wylewamy odpowiedni kolor. Powtarzamy czynność tyle razy ile chcemy mieć kolorów, każdy kolor na innej warstwie.


Teraz musimy edytować wartswę każdego z kolorów. Klikamy prawym przyciskiem na warstwę z kolorem > Blending options > Stroke. Grubość stroke'a dostosowywujemy tak, aby nie mieć białej przerwy między konturem a kolorem. Kolor stroke'a to oczywiście kolor, którego używamy w danej warstwie.


Łączymy wszystkie warstwy w całość (jeśli komuś wygodniej można pozostawić je oddzielnie) i poprawiamy pędzelkiem miejsca, w których wypełnienie nie zadziałało.


Kolorki gotowe, teraz bierzemy się za tytułowe cieniowanie.
Duplikujemy warstwę i przyciemniamy ją (Image>Adjustments>Britghness/Contrast lub Image>Adjustmens>Hue/Saturation).


Na dole okienka z warstwami mamy ikonkę maski, na prawo od fx. Klikamy.
Szybkie wytłumaczenie działania masek dla mnie wtajemniczonych - to co jest zamalowane na masce na czarno nie jest widoczne, to co na biało - jest.
Klikamy na maskę w warstwie i wypełniamy ją czarnym kolorem.


Kolory znów są jasne. Teraz możemy zdecydować, w których miejscach cień jest widoczny. Klikamy na maskę, bierzemy biały kolor i malujemy po miejscu, które chcemy przyciemnić.


Sposób jest według mnie bardzo dobry, bo w każdej chwili możemy łatwo poprawić błędy i przez cały czas mamy możliwość kontrolowania kontrastu, koloru cienia i światła. Jeśli uznamy, że cień jest za mocny możemy zmniejszyć Opacity albo rozjaśnić go w opcjach obrazu. Każdy cień i światło jest na osobnej warstwię, więc wszystko mamy pod kontrolą.


Do mojej postaci dodałem jeszcze lekkie światło, oczywiście tym samym sposobem.



Używanie masek nie jest przydatne tylko przy ilustracjach tego typu. Można go używać przy tradycyjnym digital paintingu oraz przy modyfikowaniu światła w zdjęciach. Myślę, że to coś odpowiedniego dla ludzi przywiązujących dużą wagę do szczegółów.


Komentarze

Arkadiusz Hinc pisze…
Dobry tutorial. Sam korzystam z nieco innych technik ale wypróbuję Twoje porady.
Monika Er pisze…
Świetny sposób! Ja również wcześniej go nie znałam, na pewno znacznie usprawni pracę ;)
Andrzej pisze…
Maski są w ogóle dobre na wiele rzeczy. Ja ich używam np. do symulowania efektu HDR, do rozjaśniania ciemnych miejsc (maskę z dużym blurem nakładam na warstwę dopasowania - krzywe) a także do zrobienia prostej winiety.

Popularne posty z tego bloga

POLSKI REBRANDING

PORTRET KOBIETY TEORETYCZNIE IDEALNEJ

DOM PUSZCZONY Z DYMEM